Początki Project Managera – czy lepiej wybrać studia podyplomowe z Zarządzania Projektami czy szkolenia?

Zapewne wielu z Was w pewnym momencie swojej ścieżki zawodowej i naukowej stanie przed tym wyborem. Ponad rok temu byłam w miejscu, w którym sobie je zadawałam. I szukałam odpowiedzi. Pytałam, rozważałam, aż w końcu zdecydowałam:

Idę na studia podyplomowe!

Przeszukiwałam oferty uczelni wyższych w Krakowie, żeby zdecydować, które z nich będą mi najbardziej odpowiadać. Lista przedmiotów brzmiała.. skomplikowanie. Nie do końca wiedziałam co kryje się za nazwami poszczególnych przedmiotów.

Po już wcześniej ukończonych studiach (AGH w Krakowie) nie miałam złudzeń – część z przedmiotów będzie zupełnie.. nieprzydatna. Trudno znaleźć program idealny. Poza tym, mamy bardzo różne oczekiwania względem studiów.

Dlatego pierwszy krok, który powinieneś podjąć to odpowiedzenie sobie na pytanie..

Jakie są Twoje oczekiwania?  Czyli czego oczekujesz od studiów lub kursu?

1. Chcesz zdobyć wiedzę związaną z Zarządzaniem Projektami

Kiedy ja szukałam studiów bardzo chciałam poznać te wszystkie metody/ metodyki/ framework’i. Koniecznie chciałam znać różnicę między metodami, metodykami czy „framework’iem, co.. nie ma totalnie sensu – przynajmniej w pracy. Koniec końców nazwałabym to preferowanym stylem prowadzenia projektów w danej organizacji.

I nie spodziewajmy się, że to co usłyszymy na studiach czy kursach w 100% będzie pokrywało się z tym co spotkamy w firmie, w której pracujemy 😉

Moje studia miały w swoim programie podstawy kilku „stylów”. Zapoznaliśmy się m.in. z PMBOK (Project Management Body of Knowledge, czyli podstawowe źródło wiedzy do uzyskania certyfikatu PMP/ CAPM) i Scrum. Mniej obszernie omówiono podstawy DevOps, Lean Management, Crystal Clear, XP (Extreme programming). Dodatkowo, miałam możliwość poznania podstaw inżynierii wymagań oraz bezpieczeństwa usług systemów informatycznych. I wiele innych, ale te kilka zagadnień najbardziej zapadło mi w pamięć.

Przy czym osobiście preferuję jednak inne formy nauki niż 16h wykładów, mniej więcej 2 razy w miesiącu, przez rok. Ale odkryłam to dopiero po fakcie. [Good job, Beata!]

2. Chcesz zmienić branżę.

Jeśli chodzi o Zarządzanie Projektami, to najprościej będzie rozejrzeć się za pracą wewnątrz Twojej obecnej firmy. Ewentualnie zaangażować się w jakiś dodatkowy projekt czy poprosić o sesje mentoringowe. Pozwala nam to na zapoznanie się z tematem bez dużych nakładów finansowych.

Bo jeśli chodzi o studia to koszty rocznej podyplomówki zaczynają się od 5000 zł. Trochę sporo, czyż nie?

W przypadku kursów – koszt to >1500 zł.

Sam kurs na niewiele się zda, jeśli nie pracuje się z projektami na co dzień. Warto w nie inwestować mając już jakiekolwiek doświadczenie z projektami (niekoniecznie jako Project Manager). Niektóre firmy inwestują w rozwój swojej kadry i są gotowe zapłacić za takie szkolenie. Warunkiem jest często podpisanie umowy lojalnościowej na np. rok lub 2 lata i zdanie egzaminu po ukończeniu kursu. Może warto dowiedzieć się czy nie istnieją takie rozwiązania w Twojej firmie?

3. Chcesz zmienić firmę/ stanowisko i zostać Project Managerem

Hmm.. Trudny temat. W tym wypadku specjalistyczne kursy na pewno mają większy sens. Ale nie są gwarancją tego, że uda Ci się zmienić stanowisko. Bardzo często firmy wymagają sporego doświadczenia związanego z pracą w projektach lub dodatkowego języka. Sam certyfikat, bez doświadczenia w konkretnej branży, nie będzie miał, aż tak dużego znaczenia.

Dobrym przykładem jest tutaj jazda samochodem. Sama wiedza jak to robić i znajomość przepisów nie wystarczy. Dopiero w momencie, gdy zaczniesz jeździć, nauczysz się jednocześnie zmieniać biegi, trzymać kierownicę i jeszcze patrzeć na drogę.

Bardzo ważne jest wiedzieć jak coś robić. Ale trzeba też zacząć to robić.

Więc warto przemyśleć czy dane szkolenie będzie przydatne w Twojej codziennej pracy. Żebyś mógł tą wiedzę zamienić na praktykę i z niej korzystać.

Dodatkowe przemyślenia i mój wybór

Ja zdecydowałam się na Akademię Górniczo-Hutniczą. I kierunek Zarządzanie Projektem Informatycznym.

A potem zrobiłam 3 akredytowane szkolenia i zdobyłam certyfikaty z zakresu: Prince2 Agile, ITIL v4 Foundation i PSM I (Professional Scrum Master I).

Teraz uważam, że to stanowczo za dużo jak na poczatkującego PM’a.

Z drugiej jednak strony bez tego nie zaczęłabym pisać mojego bloga. Pewnie nie czułabym, że mam cokolwiek do powiedzenia czy zaoferowania. A tak, dzięki tym wszystkim kursom i studiom, czuję się bardziej pewna swoich kompetencji i tego, że mam wiedzę.

Trudno mi jednoznacznie określić czy studia to dobry wybór.

One dają nam możliwość poznania różnych zagadnień na podstawowym poziomie, ale decyzja w którym kierunku chcemy kontynuować naszą drogę pozostaje w naszych rękach. Program moich studiów możecie zobaczyć tutaj.

Studia nie przygotują Cię do bycia świetnym PM’em. Nie zagwarantują też, że dostaniesz pracę jako PM.

One dadzą Ci podstawy do tego, aby kontynuować pogłębianie swojej wiedzy z tego zakresu. Zachęcą Cię do wyboru w jaki sposób chcesz pracować. Być może pokażą czego unikać albo co aktualnie robisz źle. Dodadzą odwagi i być może zredukują „syndrom oszusta”, jeśli się z nim mierzysz.

Jeśli jednak chcesz jednoznacznej odpowiedzi i jesteś zdecydowany wydać te kilka tysięcy:

  1. Gdy chcesz mieć ogólną wiedzę dotyczącą Zarządzania Projektami – wybierz studia.
  2. Jeśli chcesz dowiedzieć się jak wyglądają podstawowe zasady z zakresu konkretnych metodyk (np. Prince2, ITIL etc.) – wybierz kursy.

Ale przede wszystkim zastanów się najpierw co chcesz robić w przyszłości jako PM? W jakim środowisku pracować? Jeśli masz wymarzoną firmę – czego oni używają do prowadzenia projektów, jakie metody stosują?

Bo może te wszystkie kursy i studia nie są Ci potrzebne na tym etapie? Może na początek wystarczy dobra literatura i samodzielna nauka? 😉

Do usłyszenia!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *