Blaski, cienie i kluczowe kompetencje w analizie biznesowej – rozmowa z Bartkiem Talagą

Poniżej znajdziecie transkrypcję drugiej części rozmowy z Bartkiem Talagą, który jest Analitykiem Biznesowym. Serdecznie zapraszam do czytania i słuchania!

Intro

Zapraszam dzisiaj do 7 odcinka. Podobno, jeśli podcaster przekroczy tą magiczną granicę siedmiu odcinków, to będzie kontynuował swoją pracę. Więc chyba  jeszcze mnie usłyszycie, bo mam już materiały na kolejnych kilka odcinków. A dzisiaj kontynuujemy temat analizy biznesowej. Moim gościem ponownie jest Bartek Talaga, który na co dzień świadczy usługi dla różnorodnych firm z zakresu analizy biznesowej. Bartek ma już prawie 6 lat doświadczenia w tej dziedzinie i nieustannie się rozwija. Analiza biznesowa jest również jego pasją. Dzisiaj skupimy się na blaskach i cieniach analizy w pracy analityka biznesowego. Omówimy również trzy kluczowe kompetencje, jakie powinien mieć analityk biznesowy. Mam nadzieję że zarówno ten jak i poprzedni odcinek przypadną Wam do gustu. Żeby nie przedłużać – zapraszam do wysłuchania odcinka.

Nasza rozmowa

[00:02:18.615] – Beata

Dzisiaj będziemy rozmawiać bardziej o blaskach i cieniach pracy analityka biznesowego. Tak brzmi ogólny temat. Ale myślę, że zaczniemy od takich pozytywnych rzeczy. Skupimy się bardziej na zaletach pracy analityka biznesowego. Bartek, jakie są Twoim zdaniem zalety pracy analityka biznesowego? Dlaczego to lubisz?

[00:02:41.145] – Bartek

Coś co mi się najbardziej podoba w byciu analitykiem biznesowym to poznawanie różnych dziedzin biznesu. I potem szukanie w nich dziur. A z drugiej strony jakiejś możliwości usprawnienia systemu albo procesu.

[00:02:54.195] – Beata

Czyli trochę takie szukanie szans i okazji do rozwoju czy do wzrastania. Do dostarczania projektu, czy produktu w jak najbardziej optymalny sposób. Ale też trochę takie szukanie problemów, które można rozwiązać?

[00:03:09.765] – Bartek

Tak zdecydowanie. Praca analityka biznesowego skupia się na tym, żeby zbadać potrzeby. I na podstawie tego zbadania potrzeb, poznania danej dziedziny zdobycia szerszej perspektywy, my jako analitycy biznesowi proponujemy rozwiązania, które potem zostają wdrażane.

[00:03:29.805] – Beata

Dobrze, zostańmy jeszcze na chwilę w temacie problemów. Z jakimi problemami mierzy się analityk biznesowy?

[00:03:36.555] – Bartek

Ze swojego doświadczenia powiem, że takie dwa największe bóle to: brak decyzyjny i brak czasu osób decyzyjnych. Bądź często nawet też brak czasu ludzi, którzy mają być zaangażowani w ten projekt. I to zarówno po stronie biznesowej, jak i po stronie technicznej. Szczególnie można tego doświadczyć właśnie w większych organizacjach. Kiedy kluczowe osoby po stronie biznesu, jak i po stronie IT, są zaangażowane w wiele projektów jednocześnie. I ciężko jest im pogodzić pracę w tych wielu projektach. Poświęcić odpowiednią ilość czasu [analitykowi], żeby tą analizę dobrze przeprowadzić.

[00:04:20.805] – Beata

Czyli te problemy głównie wynikają ze złej organizacji czasu? Albo bardziej niekorzystnego rozłożenia sił czy nakładów finansowych, oraz nakładów czasowych w konkretnych projektach? Mam na myśli, że wchodzi np. nowy projekt i nagle część zespołu zostaje do niego przydzielona.

[00:04:43.245] – Bartek

Ja bym to nawet sformułował w troszkę inny sposób. powiedziałbym, że to jest często wina złego zarządzania – złego zarządzania zasobami. Zasoby to jest takie nieładne określenie na ludzi.

[00:04:56.925] – Beata

Ja personalnie po prostu nienawidzę tego słowa i jestem uczulona na słowo „zasób”, jeśli używa się go w kontekście ludzi.

[00:05:05.775] – Bartek

Można go używać w kontekście pewnych kompetencji projektowych. Zasób, który jest reprezentowany najczęściej przez człowieka. I jest jakiś właśnie taki zasób w projekcie, który jest po prostu rozdzielony na za dużą ilość projektów. I stąd właśnie wynika ten brak dostępności. Ale często też mierzyłem się właśnie z brakiem podejmowania decyzji, nawet gdy te osoby były zaangażowane. Często się to wiązało z tym, że te osoby nie chciały brać odpowiedzialności. Bo w tych projektach, w których świadczyłem usługi, te zmiany i systemy, które projektowaliśmy czy wdrażaliśmy wiązały się ze zmianami w organizacji. I te osoby po prostu się bały. Że jeśli podejmą złą decyzję, to „że to będzie ich wina”. Bo one są za to odpowiedzialne. I też trzeba nad tym mocno pracować, żeby poznać dokładnie te wszystkie aspekty: dlaczego ta osoba się boi? Dlaczego ona nie jest pewna? Jakie ona ma wątpliwości? I czy w ogóle ona jest kompetentna do podejmowania takich decyzji? Ale to jest temat na zupełnie inny podcast.

[00:06:17.115] – Beata

A w takim razie o czym musisz pamiętać będąc analitykiem biznesowym? Już w poprzednim odcinku wymieniliśmy trochę złotych rad. Ale myślę, że warto je będzie naszym słuchaczom przypomnieć.

[00:06:27.015] – Bartek

Myślę, że najważniejsze z nich to: nie można bać się zadawać pytań. Trzeba pytać, dopóki nie jest się pewnym, że się rozumie dany temat. A jeszcze najlepiej potem to co zrozumieliśmy czy usłyszeliśmy – sparafrazować. I powtórzyć to drugiej osobie. Żeby ona potwierdziła, że ją dobrze rozumiemy. Bo pamiętajmy, że jako analitycy biznesowi w pewnym momencie stajemy się ekspertami w danej dziedzinie. Zarówno dla biznesu jak i dla programistów. Przypomina mi się to co mówiłem w ostatnim podcaście. My jako analitycy biznesowi powinniśmy tłumaczyć rzeczy jak najprościej. Tak jakbyśmy mówili do 5 czy 10-letniego dziecka. Jak najprościej. Dodatkowo warto sprawdzać czy osoba do której to mówimy – czy ona na pewno to rozumie. Jedną z takich kluczowych praktyk dobrego analityka biznesowego jest zapisywanie wszystkich ustaleń. I przesyłanie do odpowiednich ludzi, do osób z którymi rozmawialiśmy. Niestety, jest to może troszkę brutalne, ale jeśli coś nie zostało spisane i wysłane to nie istnieje. Wtedy zawsze ktoś może powiedzieć, że „to nie było mówione” czy „to nie było omawiane”. A kiedy już to wysłaliśmy do danej osoby i ona się zgodziła to znaczy, że ona to zaakceptowała. Ostatnią rzecz taką powiem odnosi się do sytuacji prowadzenia jakichkolwiek warsztatów czy rozmów z ludźmi. Kiedy widzimy, że dana grupa np. nie rozumie jakiegoś tematu albo chcemy, żeby to zrozumienie tematu było jeszcze lepsze – rysujmy! Naprawdę. Rysowanie procesów, rysowanie zależności to bardzo ułatwia sprawę. To też z własnego doświadczenia powiem: w momencie kiedy zaczynamy rysować, to często rozpoczyna się „brain storming”, czyli burza mózgów. To sprawia, że właśnie zaczynamy rozmawiać. Kiedy nagle wszyscy zaczynają rozumieć co się dzieje, to zaczynają powstawać nowe pytania. Tworzą się nowe problemy, które można rozwiązać. I to wszystko sprawia, że potem na dalszym etapie nasz projekt zwiększa szanse na sukces. Że „dowieziemy go” w taki sposób, że spełni te wszystkie wymagania biznesowe, które na początku zdefiniowaliśmy.

[00:08:35.595] – Beata

Tak, i że wszystkie te wymagania zostaną zidentyfikowane. Bo jak to mówią: „co dwie głowy to nie jedna”. Ja też jestem wielką orędowniczką pracy zespołowej. Bo po prostu uważam, że praca zespołowa jest takim najłatwiejszym sposobem, żeby dojść do wielu wniosków szybciej. Bo mamy różne perspektywy. Tylko do tej pracy zespołowej też trzeba podejść z taką otwartością i dużą dozą wyrozumiałości. Bo duża ilość perspektyw może prowadzić do wielu konfliktów.

[00:09:10.095] – Bartek

Tutaj jest bardzo fajny ten temat pracy zespołowej. Bo swojego doświadczenia wiem, że czasami ta praca zespołowa jest niezbędna. Szczególnie kiedy dotykamy już warstwy systemowej. Wtedy wsparcie w postaci architekta oprogramowania bądź dobrego dewelopera jest nieocenione. Też wsparcie testerów. Testerzy to czasami są niedoceniane osoby. A są to ludzie, którzy mają naprawdę bardzo dużą wiedzę. I też często potrafią zauważyć o wiele więcej jakichś problemów, które analityk może przeoczyć. A oni, dzięki swojemu doświadczeniu, mogą nam dobrze doradzić.

[00:09:57.715] – Beata

Czyli analiza biznesowa to taka trochę praca zespołowa?

[00:10:01.225] – Bartek

Tak. Bardzo często tak. Najczęściej wygląda to tak, że właśnie w tej pierwszej fazie – kiedy zapoznajemy się z daną dziedziną, z danym tematem – my pracujemy sami. A potem, kiedy wchodzą systemy, to często analityk biznesowy już zaczyna pracę zespołową. Albo z architektem, albo z deweloperami, albo też z testerami. Ale najczęściej powinna być to współpraca analityka z architektem oprogramowania. Jeśli mówimy o oprogramowaniu to architekt oprogramowania powinien mieć taką najszerszą wiedzę. I razem powinniśmy wypracowywać te rozwiązania.

[00:10:34.555] – Beata

Jakich narzędzi używasz w swojej pracy jako analityk biznesowy? Z perspektywy osób, które chciałyby zostać analitykami biznesowymi, albo już są analitykami, ale z mniejszym doświadczeniem niż Ty – to na pewno jest bardzo ciekawe jakich narzędzi używasz, żeby swoją pracę ułatwić? Żeby ułatwić komunikację między zespołami? Czy ułatwić przedstawianie interesariuszom swoich pomysłów?

[00:11:20.365] – Bartek

Powiem może o wszystkich narzędziach, których używam. Pierwszy to jest oczywiście mail i system do telekonferencji. Czyli tutaj to może być np. Zoom albo Skype albo Teams, Hangouts. Cokolwiek. Często w swoim doświadczeniu, zespoły miałem rozłożone po całym świecie. Więc te konferencje są bardzo ważnym elementem zbierania i walidowania tych wymagań. Kolejne narzędzia to oczywiście – Word, Excel. Jak i takie narzędzia stricte „korporacyjne” bym powiedział, np. Confluence. Jest to system do tworzenia i przechowywania dokumentacji. Jak i system Jira, Trello czy Asana, które po prostu umożliwiają nam śledzenie postępów prac. Z punktu widzenia analityka biznesowego na pewno bardzo ważne są narzędzia do modelowania, do rysowania różnych procesów czy grafik. Tutaj mamy szereg dostępnych narzędzi darmowych i płatnych. Osobiście powiem, że w każdej firmie, dla której świadczyłem usługi, używałem innego narzędzia. Może to być Visual Paradigm, może być Microsoft Visio. Ostatnio odkryliśmy, że na Confluence też mamy Gliffy. Więc tam tworzymy ostatnio najwięcej diagramów. Z prostego względu – używając tego programu wszystkie osoby, które są użytkownikami Confluence mogą te diagramy edytować. Nie wystawiamy plików, do których trzeba mieć osobny program. Tylko wszyscy mają do tego dostęp. Jest też strona Draw.io i tam też można fajne diagramy narysować. I wydaje mi się, że to są wszystkie narzędzia, których używam na co dzień w pracy.

[00:13:00.835] – Beata

Z tymi się pewnie do tej pory spotkałeś. Myślę, że wraz z migrowaniem i świadczeniem usług dla innych firm te narzędzia się różnią.

[00:13:10.345] – Bartek

O jeszcze zapomniałem powiedzić o jednym aspekcie, który bardzo ułatwia pracę z klientem. Są to narzędzia do modelowania ekranów, przydatne często, gdy zaczynamy rozmawiać o funkcjonalności jakiegoś systemu. Najprostszy z nich to kartka i długopis. Kiedy prowadzimy spotkania 1:1, albo ewentualne, gdy jesteśmy w sali pełniej osób, to najczęściej mamy do dyspozycji tablicę po prostu. I zaczynamy rysować. Jeśli jest aplikacja na telefon to zaczynamy rysować poszczególne okienka. Lub stronę internetową. Jeśli natomiast robimy to w postaci cyfrowej, to mamy narzędzia typu: Balsamiq, Sketch i wiele innych. Za pomocą nich możemy po prostu narysować to o czym rozmawiamy. I wtedy wydaje mi się, że mamy największą pewność. Jeśli tworzymy system dla klienta to mamy największą pewność, że robimy to czego on chce, gdy on to widzi w postaci np. ekranu. Zwykle zajmują się tym tzw. UX designerzy. Ale też z doświadczenia wiem, że czasami spada to na analityków biznesowych. I też jeśli analityk to umie, to na pewno mu się to przyda. I na pewno mu to pomoże w analizie.

[00:14:15.435] – Beata

Im więcej opowiadasz mi o tej roli, tym bardziej widzę, ile umiejętności i ile różnych rzeczy tak naprawdę musi wiedzieć i potrafić zrobić, żeby dobrze wykonywać swoją rolę. To jest niesamowite. Naprawdę podziwiam Cię bardzo.

[00:14:32.565] – Bartek

Dziękuję. Jeszcze mam taką radę dla początkujących słuchaczy: żebyście się nie przejmowali, jeśli nie znacie części z tych programów o których mówiłem. Szczególnie, jeśli chodzi o narzędzia do modelowania procesów, jak i narzędzia do modelowania grafik czy tych rzeczy UX’owych. Z czasem to poznacie. To nie są trudne narzędzia, ale naprawdę warto je poznać. Warto je znać, bo to nam ułatwia pracę zarówno z biznesem, jak i potem z zespołem deweloperskim. Im więcej przełożyłymy się w czasie analizy, tym potem mniej będzie do nas pytań.

[00:15:07.255] – Beata

A jeszcze wracając do tej pracy zespołowej. Powiedzieliśmy wcześniej, że analiza to jest taka trochę praca zespołowa. Ale czy na początku swojej drogi albo czy mierzysz się nadal z takimi ludźmi, którzy uważają, że analiza biznesowa to praca w 100% samodzielna? Że w ogóle nie będziemy angażować zespołu w tworzenie wymagań czy zbieranie wymagań, bo „to jest praca którą muszę wykonać sam” albo „Ty musisz wykonać sam”?

[00:15:32.645] – Bartek

Tak. Tutaj nawet możemy rozszerzyć to pytanie o to czy analityk biznesowy jest potrzebny? Bo też czytałem takie artykuły, gdzie, najczęściej deweloperzy, wypowiadali się, że analityk biznesowy jest zbędny. Pamiętam, że jak to przeczytałem to poczułem trochę oburzenie. Jak to? Dlaczego oni tak myślą? Ale jak ten temat przemyślałem, a przede wszystkim – nabrałem pewnego doświadczenia – to w pewien sposób ich rozumiem. Bo praca analityka biznesowego czasami może nie być konieczna. Załóżmy, że jeśli mamy programistów, którzy tworzą proste strony internetowe – to rzeczywiście oni są w stanie sami porozmawiać z tym klientem. Wtedy gdy jest niski poziom skomplikowania. Ale jeśli wchodzi wysoki poziom skomplikowania lub jeszcze integracja z systemami – to wtedy analiza biznesowa jest naprawdę potrzebna. Lub też, jeśli mamy wysoki poziom skomplikowania tematu i do tego jest to branża, w której dane osoby w zespole nie mają doświadczenia.

[00:16:36.005] – Beata

Jak w zasadzie można dobrze przygotować się do takiej analizy biznesowej? Czy tylko profesjonalny analityk biznesowy może zająć się zbieraniem wymagań?Może wykonać taką analizę biznesową? Czy tak naprawdę każdy może się za to wziąć? I jeśli jest odpowiednio otwarty na ludzi, na potrzeby, ma odpowiednią wiedzę techniczną i konkretny „skill set” (z ang. zestaw umiejętności)?

[00:16:55.685] – Bartek

Tak powoli zmierzamy do pytania jak zostać analitykiem biznesowym? Powiem tak: osoby, które w mojej ocenie mają najłatwiej, to takie, które posiadają trzy kompetencje. Pierwsza z nich jest to wiedza techniczna, która jest potrzebna. Najczęściej jest potrzebna, a przynajmniej jakieś podstawy. Nie mówię tutaj o kodowaniu, ale podstawy, np. jak działają systemy komputerowe.

[00:17:18.895] – Beata

Właśnie, określmy tutaj co to w zasadzie jest ta wiedza techniczna. W każdym zawodzie związanym z IT wymaganiem jest posiadanie pewnego rodzaju wiedzy technicznej. Ale właśnie tak jak mówisz – to są bardziej podstawy.

[00:17:32.645] – Bartek

To jest tzw. wiedza „wysokopoziomowa”, czyli co to są serwery, jak się ze sobą aplikacje komunikują, co to jest API, co możemy z tym zrobić. Takie rzeczy podstawowe. Takie, które nam potem umożliwią komunikację i rozmowy np. z architektami.

[00:17:50.615] – Beata

Ale to pewnie zależy też od kontekstu projektu, od dziedziny, w której projekt jest realizowany? Tutaj mówię o konkretnych dziedzinach IT, czy to są właśnie aplikacja czy wdrażanie nowych systemów?

[00:18:03.665] – Bartek

Tak, ten rodzaj wiedzy technicznej zależy właśnie od tego czy bardziej jesteśmy analitykiem biznesowym, czy bardziej systemowym, czy analitykiem funkcjonalnym. To rzeczywiście ten poziom wtedy może być różny.

[00:18:11.885] – Beata

Czyli takie osoby zupełnie bez backgroundu technicznego, bez studiowania wcześniej informatyki, w jakiś sposób są w stanie nabyć wiedzę same i wejść do świata IT?

[00:18:24.425] – Bartek

Powiedziałem o takim pierwszym aspekcie. A teraz przejdźmy do tych dwóch kolejnych. Więc drugi z nich  – jest to tzw. wiedza dziedzinowa. Czyli na przykład, jeśli mamy osobę, która przez rok, dwa, trzy czy pięć lat pracowała w danej dziedzinie. Załóżmy wdrażamy nowy system do call center, który będzie tam umożliwiał lepszą i szybszą komunikację dla ludzi, którzy dzwonią do danych klientów. Jeśli mamy osoby, które przez pewien czas siedziały „na słuchawce” i  potem załóżmy awansowali na kierownika, rozmawiały, miały na co dzień styczność z tym systemem. One znają jego blaski i cienie. To jest ogromna baza wiedzy. Osoba, która potem zostanie analitykiem biznesowym, przy takim wdrożeniu systemów, czy przy takiej analizie wymagań – ona od razu będzie wiedziała. Ona zna temat, zna tą branżę i będzie dużo łatwiej rozumieć, szybciej się wdroży w temat. Będzie umiała lepiej rozmawiać z biznesem, jak i też będzie znała potrzeby. I też będzie mogła służyć swoim doświadczeniem. I płynnie przechodzimy do trzeciej kompetencji. Czyli umiejętności zadawania pytań, takiej dociekliwości pomimo strachu. Czasami umiejętność postawienia się. Powiedzenia, że „czegoś tak nie da się zrobić”. Czy „nie możemy tak zrobić”. I myślę, że właśnie te trzy kompetencje, czyli wiedza techniczna na poziomie adekwatnym do danego projektu, wiedza dziedzinowa, i kompetencje miękkie to są trzy aspekty kluczowe, żeby zostać dobrym analitykiem biznesowym.

[00:19:51.725] – Beata

Mamy trzy kluczowe kompetencje. Jeżeli dana osoba ma wiedzę dziedzinową, ma kompetencje miękkie – potrafi zadawać pytania. Ale jednak z tą wiedzą techniczną jeszcze nie jest na takim poziomie, żeby mogła swobodnie poruszać się w branży IT. Czy taka osoba powinna się jeszcze kształcić? Powinna szukać kursów? Czy może powinna spróbować wejść do tego świata jednak wcześniej niż później?

[00:20:15.495]

Moim zdaniem jak najbardziej powinna próbować, ale powinna poznać takie podstawowe pojęcia, typu „software development life cycle”, czyli cykl życia projektu. Powinna poznać metodologię w jakiej się pracuje. Powinna poznać jakie są role w projekcie. Jakie osoby i zależności między nimi. Tak, żeby idąc na rozmowę na analityka biznesowego, żeby ona nie mówiła: „Mam świetne zdolności interpersonalnie i mam wiedzę z dziedziny”. Tylko wtedy jeszcze powiedzieć: „Nie mam doświadczenia technicznego, jeszcze nie pracowałam, ale już zdążyłam poznać co to jest cykl życia oprogramowania, co to jest backlog, co to jest ten Scrum, co to jest Waterfall, to kto się czym zajmuje w projekcie”. I myślę, że to jest taki klucz. Żeby się nie zamykać. Jeśli nie mamy doświadczenia w danej dziedzinie, to powinniśmy poznać to na tyle, na ile możemy. A potem po prostu zacząć chodzić na te rozmowy. Bo pamiętajmy, że w ofertach pracy najczęściej mamy profil idealnego kandydata.

[00:21:17.225] – Beata

I często ten idealny kandydat nie istnieje. Albo istnieje w bardzo małym gronie. i nie zamierza zmieniać firmy, bo obecnej jest mu dobrze.

[00:21:25.955] – Bartek

Czasami po prostu na ofertę nie wpłynie żaden idealny kandydat. I po prostu firma wybiera najlepszego kandydata spośród kandydatów, którzy zaaplikowali.

[00:21:34.895] – Beata

Wydaje mi się też, że dużą zaletą jest to, że widać po nas, że jesteśmy zaangażowani. I chcemy się uczyć. Dużo korzystniej będzie zatrudnić osobę, która jeszcze nie ma wszystkich kompetencji, ale bardzo chce. Niż eksperta, który już nie ma chęci rozwoju. Nie ma chęci poszerzania swojej wiedzy, bo „ta czarka już jest pełna”.

[00:21:57.835] – Bartek

Tak,  jak najbardziej tak. Wydaje mi się, że firmy czasami wolą bardziej zainwestować w rozwój osoby, która rzeczywiście chce. I ma tak ogromną ciekawość. Niż osoby, która już po prostu ma daną wiedzę dziedzinową, ale w pewien sposób już jest jakoś zamknięta.

[00:22:14.495] – Beata

Dobrze, to tak na koniec. Co byś powiedział osobie, która chce zostać analitykiem biznesowym?

[00:22:20.075] – Bartek

Przede wszystkim: próbuj. To co powiedziałem w poprzednim odcinku. Studiowałem informatykę i chciałem zostać analitykiem. Bez doświadczenia jako deweloper czy tester. A 5-6 lat temu ofert na analityków – generalnie było bardzo mało w Krakowie, gdzie mieszkam, ale wiedziałem że się da. Wiedziałem, że jest taka możliwość. I próbowałem. Tak mówiłem wcześniej – skupienie się na tych trzech kompetencjach, żeby mieć taką podstawową wiedzę techniczną – to naprawdę można znaleźć wszystko w Google, na YouTubie. Wpiszcie sobie w internecie: „jak zostać analitykiem biznesowym w IT, jak zostać analitykiem”. Tam znajdziecie wszystkie informacje.

[00:23:01.625] – Beata

Albo posłuchajcie tego podcastu!

[00:23:03.995] – Bartek

To koniecznie.

[00:23:04.145] – Beata

I poprzedniego odcinka!

[00:23:05.855] – Bartek

Kontynuując: również dobrze jest mieć takie cechy charakteru, jak właśnie umiejętność czasami postawienia się, umiejętność pracy z grupą. Nie bać się ludzi, bo tutaj pamiętajmy, że pracujemy zarówno z ludźmi z biznesu, jak i z deweloperami. To są dwie zupełnie inne grupy. To są osoby, do których trzeba mieć zupełnie inne podejście. I też musicie być tego świadomi. Ale jestem zdania, że wszystko jest do nauczenia. Potrzebny jest tylko czas.

[00:23:37.655] – Beata

Ja również jestem tego samego zdania. I myślę, że tym pozytywnym akcentem zakończymy dzisiejszy odcinek podcastu „Bliżej Projektów”. Dzięki Bartek!

[00:23:49.349] – Bartek

Dzięki Beata!

Zakończenie

Mam nadzieję że Wam się podobało. Serdecznie dziękuję Wam za wysłuchanie dzisiejszego odcinka. Namiary na Bartka znajdziecie poniżej.

LinkedIn: https://www.linkedin.com/in/bartosztalaga/

Mail: bartosz@akademiabiznesuit.pl

Strona internetowa Bartka: https://akademiabiznesuit.pl

Cieszę się, że jesteśmy Bliżej Projektów!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *